Jakub Łabojko wraca do Wrocławia. Zagra przeciwko byłemu klubowi
04.04.2025 (06:00) | Marcin Sapuń | skomentuj (0)
W najbliższą sobotę o godzinie 17:30 Śląsk Wrocław w ramach 27. kolejki Ekstraklasy podejmuje Motor Lublin. Na ten mecz czekał niejeden kibic Śląska, gdyż będzie on miał szczególne znaczenie nie tylko dla fanów ale także dla dolnego układu tabeli Ekstraklasy. Śląsk liczy na wyjście ze strefy spadkowej, natomiast Motor chce kontynuować swoją dobrą passę i umocnić się w środku tabeli.
Dla jednego z piłkarzy spotkanie Śląska z Motorem będzie mieć wyjątkowe znaczenie. Mowa o Jakubie Łabojce, byłym zawodniku WKS-u, który spędził we Wrocławiu dwa lata. Ten okres 27-latek rozegrał 60 spotkań, w których udało mu się zdobyć 3 bramki i zanotować 2 asysty. W swoim ostatnim sezonie Łabojko, grając w barwach Śląska, doskonale zastąpił wówczas kontuzjowanego Krzysztofa Mączyńskiego i wielokrotnie notował bardzo dobre występy, dzięki czemu zapracował na transfer do włoskiej Brescii. Po kilku latach spędzonych we Włoszech Łabojko stał się wolnym zawodnikiem.
Na początku bieżącego roku Łabojko dołączył do beniaminka Ekstraklasy, Motoru Lublin. Przez chwilę w mediach krążyły pogłoski o jego możliwym powrocie do Śląska, jednak ostatecznie nie doszło do sfinalizowania transferu, chociaż była ku temu okazja. Decyzja o dołączeniu do Motoru była dla Łabojki nowym wyzwaniem, ale także szansą na regularną grę i odbudowę formy po okresie niepewności związanym z jego przyszłością.
Śląsk będzie mógł pluć sobie w brodę?
— Łukasz Grzywaczyk (@lukaszgrzwa) April 1, 2025
Jesienią blisko powrotu na Oporowską był Jakub Łabojko, którego chciał Jacek Magiera. Ostatecznie transfer ten nie doszedł do skutku, a 27-latek w styczniu podpisał kontrakt z Motorem Lublin.
Ostatnio był jednym z najlepszych na boisku. pic.twitter.com/uvxePOfOJu
27-latek szybko zaaklimatyzował się w nowej drużynie i stał się kluczowym elementem układanki Mateusza Stolarskiego, co potwierdzają rozegrane minuty na boisku. Jak dotąd Polak rozegrał 7 spotkań, w których spędził na murawie 475 minut (śr. 62 minuty na mecz). W ostatniej kolejce udało mu się nawet zdobyć bramkę w spotkaniu ze Stalą Mielec (4:1).
Motor Lublin, jako beniaminek, radzi sobie w tym sezonie znakomicie. Aktualnie zajmuje 8. miejsce w tabeli, co jest bardzo dobrym wynikiem dla drużyny, która dopiero co awansowała do Ekstraklasy. W ostatniej kolejce Motor praktycznie zapewnił sobie utrzymanie, osiągając swój główny cel na ten sezon.
Sobotnie spotkanie będzie nie tylko ważnym wydarzeniem dla Śląska i Motoru, ale również dla samego Jakuba Łabojki, dla którego powrót na Tarczyński Arenę z pewnością będzie miał duże znaczenie sentymentalne. Kibice WKS-u z pewnością zgotują mu ciepłe przywitanie, a on sam będzie chciał udowodnić, że nadal jest zawodnikiem wysokiej klasy. Pierwszy gwizdek zaplanowano na sobotę 5 kwietnia o godzinie 17:30.
[REKLAMA]